Druga rozmowa Ardena z Nimue
Część transmisji 22/10110

Nimue - Chciales mnie widziec…
ArdenE - Slyszec
Nimue - Slyszec…
Unosze wzrok.
ArdenE - Mozesz mowic, slysze bez problemu
[jest w transie
Nimue - Czuje.
ArdenE - Bylem nieprzytomny 24 godziny
- Opowiedz mi dokladnie
Nimue - Co sie wydarzylo.
- To dluga historia.
ArdenE - Mamy czas
Nimue - Moge Ci ja pokazac moimi oczyma.
ArdenE - Chetnie
Nimue - Skup sie i otworz sie na mnie.
- I nie opieraj sie.
Skupiam sie i lacze z nim mentalnie.
Przekazuje mu swoje wspomnienia od czasu, gdy zjechalismy winda do securiala.
ArdenE Odbieram dane
Nimue Na koniec.
- I przepraszam za tamto.
ArdenE [ powiedzmy, ze to sie dzieje jeszcze w nocy
- Za co?
Nimue Cisza.
ArdenE - Ja rozmawialem z Kattelem… Hmm
- Nie pamietam tego
Nimue - Nie bylo mnie przy rozmowie.
- mam poszukac tego wspomnienia w Twoim umysle?
ArdenE - Musze go zapytac
- Jak nic nie zepsujesz – usmiech
- Sprobuj
Nimue Probuje.
MG_BJ Nic.
Pusto.
Nimue Arden: wyczuwasz solidne zaskoczenie.
- Nic nie ma.
ArdenE - Nic nie ma?
- Kurcze
- Musialem miec solidnego formata
nie wydaje sie byc zaskoczony
Nimue - Pewnie tak…
ArdenE - Wiesz, mam male deja vu
Nimue - To znaczy?
ArdenE - To prawie, jak w ’70
Nimue - Hmm..
- Czujesz sie inaczej po tym wypadku?
ArdenE - Rzesko
- Zajebiscie wrecz
Nimue - Nie masz problemow z moca?
ArdenE - Nie
- Poki co zadnych
Nimue - Aha.
ArdenE Westchnienie
- Myslalas, ze nie chcialem sie z toba zobaczyc, jak umieralem?
Nimue - Chciales widziec Kattela.
ArdenE - Gluptasie
- Na cholere bylby mi Kattel
Nimue - Myslalam, ze to wiesz.
ArdenE - To nie bylem ja
Nimue - A tak, to kolejna zagadka…
- Nie?
ArdenE - Tak mniemam
-Co, pogadalem z nim i wszystko usunalem?
Nimue - Spytaj go.
ArdenE - Zapytam
- A teraz zmykaj spac – usmiech
Nimue - Dobranoc.