Pierwsza rozmowa Yu z Nimue
Część transmisji 13/1101

Nimue Po chwili podchodze do Yu
Yukashii - Uwielbiam twoje kocie ruchy
- Ale do rzeczy
Nimue - Ostatnio jak bylam w astralu zauwazylam cos niepokojacego.
- Zwiazanego z Toba.
Yukashii Zapalam upragnionego paierosa
- Coz to takiego?
*papierosa
Nimue - Twoj wzorzec astralny jest duzo mocniejszy niz wczesniej.
- Poza tym ...
Yukashii - Zawsze lubilem blyszczec
Nimue - Widze tez pewne linie, ktore lacza cie z twoim grzebieniem.
- Takie linie pojawiaja sie...gdy zalezy nam na naszych przedmiotach.
- Ale nigdy nie pojawiaja sie tak szybko.
Yukashii - No tak moje zgubne upodobanie do fryzury
Nimue Wzdycham.
Yukashii - Czy to jest na prawde TAK niebezpieczne?
Nimue - Nie wiadomo czy niebezpieczne.
- Ale Twoj wzorzec astralny wyglada troche tak...
- jakby rzucono na ciebie dobrze zamaskowane zaklecie.
- nawet bardzo dobrze zamaskowane.
Yukashii - Ktorego natury nie dane jest nam poznac?
Nimue Mam nieruchoma twarz.
- Pomyslalam, ze moze chcesz to wiedziec.
Yukashii - Poki co czuje sie dobrze. Dam znac jak mi sie pogorszy
Nimue Kiwam glowa.
Yukashii - Ale chyba warto by poznac to zaklecie
Nimue - Rozpracowanie tego zajmie mi troche czasu.
Yukashii - Znasz kogos o odpowiednich kwalifikacjach?
Usmiecham sie
Nimue - Zajmuje sie tym od wczoraj, ale niewiele sie dowiedzialam.
- Rownie dobrze moge byc nadmiernie podejrzliwa.
Yukashii - Nadmiernie podejrzliwi zyja dluzej
Nimue Usmiech.
- Prawda.
- Mozesz, jesli chcesz, poszukac kogos, kto lepiej sie tym zajmie.
Patrze na niego.
- Ale moze to byc trudne.
- Zwazywszy na to, ze ta osoba nie zna twojego wczesniejszego wzoru astralnego.
Yukashii - Na pewno. Ale kto nie lubi wyzwan?
Nimue - Te osobe moze zainteresowac zaklecie na twoim grzebieniu, Yu.
- Lepiej zadbaj wiec, aby to byl jakis pewny mag.
Yukashii - Jak zwykle myslisz o wszystkim
Nimue Ironiczny usmiech.
Yukashii - Bede uwazal. Slowo runnera.
Nimue - Lubie twoja fryzure.
- I nie chce, aby cos sie jej stalo.
Yukashii - Bardziej cenie swoja glowe, malenka
Nimue - Wiem, ze bedziesz mial sie na oku.
- Ale pamietaj - usmiecham sie - ze jedno juz straciles.
- Jesli cos odkryje to ci od razu powiem.
Yukashii - Na nastepne mam znizki
- Czekam niecierpliwie
Nimue Kiwam glowa.
- Chodzmy do reszty.
Yukashii Wyrzucam niedopalek
Nimue Wracamy.